Blog

ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

WELCOME TO GEORGIA PART 2

WELCOME TO GEORGIA PART 2   We got used to sleeping on the hard floor in the old rectory at St. Peter and Paul parish in Tbilisi. Also, we were well-rested after the sleepless nights on the train and at the airport. Finally, we could breath a sigh of relief and push the chest forward […]

Styczeń, 2018
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

FIRST LESSONS OF GEORGIAN – remembering the late Father Jerzy Szymerowski

FIRST LESSONS OF GEORGIAN – remembering the late Father Jerzy Szymerowski   FIRST LESSONS of GEORGIAN PART 4   Remembering the late Father Jerzy Szymerowski   In the last post to our Foundation’s blog I have mentioned that I will also write about Fr. Jerzy Szymerowski who was called the „Grandfather” by all priests in […]

Styczeń, 2018
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

WELCOME TO GEORGIA PART 1

WELCOME TO GEORGIA PART 1   I have a passion for travelling and meeting new people since I remember. Due to the lack of money, the purchase of plane or train tickets was not that easy as today. The hitchhiking trips across Poland, the long hikes in the Polish or Romanian mountains with a heavy […]

Grudzień, 2017
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

WHY GEORGIA ?

WELCOME TO THE PRO SPE FOUNDATION TEAM! I hope I will manage to describe how I first arrived in Georgia and where did the fascination with this country come from. Let me just mention that my Georgian adventure has continued uninterrupted since 2006. Also, I want to mention something what everyone who visited Georgia would […]

Grudzień, 2017
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

Językiem serca

           Pobyt na wolontariacie w Gruzji to był piękny czas w moim życiu. To czas nie tylko zmagania się z własnymi słabościami, ale także uczenia się akceptacji innych osób takimi, jakimi są. Jednak wolontariat w Gruzji był przede wszystkim nauką pokory.                             Podczas pierwszego obozu w Khizabavrze w Samcche-Dżawachetii przebywaliśmy 1600 m n. p. […]

Czerwiec, 2016
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

KACZOWKI – GÓRSKIE WIOSKI

            Słyszałem tylko o tych wioskach w opowieściach, że jeśli chcę zobaczyć prawdziwą Gruzję, muszę wybrać się w wioski położone w górach. Z ochotą u mnie nie było najmniejszego problemu. Duszpasterstwo w tych wioskach prowadził ś. p. ks. Jerzy Szymerowski – Dziadek. Pakowanie trwało pół dnia. Pani Lila, która pomagała kobiecą ręką ogarniać plebanię Dziadka, […]

Czerwiec, 2016
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

Mój wolontariat u oo. Kamilianów w Gruzji- Eliza Kołodziejska

           Przede mną ostatnie 8 dni w Gruzji… Nie wiem, kiedy ten czas zleciał… Od wyjazdu Asi i Ilony minął już jakiś czas, a ja zaczęłam na dobre angażować się w prace ośrodka uczestnicząc w rożnych zajęciach: muzycznych, artystycznych. Pomagam podopiecznym w tworzeniu bransoletek lub w wyklejaniu. Sama przy tym uczę się wielu ciekawych […]

Czerwiec, 2016
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

PIERWSZE LEKCJE GRUZIŃSKIEGO-Wspomnienie o ś.p. ks. Jerzym Szymerowskim

PIERWSZE LEKCJE GRUZIŃSKIEGO CZ. 4 Wspomnienie o ś.p. ks. Jerzym Szymerowskim Ostatnim razem na naszym fundacyjnym blogu napisałem, że w kolejnej odsłonie moich opisów pierwszej wizyty w Gruzji napiszę o ks. Jerzym Szymerowskim nazywanym przez wszystkich kapłanów w Gruzji  – Dziadkiem. Chce wypełnić obietnicę, ale wspomnienie o nim będzie tym smutniejsze, że tego zasłużonego Kapłana […]

Maj, 2016
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

WELCOME TO GRUZJA CZ. 3

Kiedy oswoiliśmy się z warunkami spania na twardej podłodze w starej plebanii przy parafii św. Piotra i Pawła w Tbilisi i solidnie odpoczęliśmy po nieprzespanych nocach spędzonych w pociągu oraz na lotnisku, można było odetchnąć z ulgą, a nade wszystko wypiąć pierś do przodu, że dotarliśmy tam, gdzie chcieliśmy. Tbilisi przywitało nas co prawda deszczem, […]

Maj, 2016
ID), 'full' ); $url = $thumb['0']; ?>

Welcome to Gruzja cz. 2

Kolega, z którym podróżowałem chciał nawet przebukować bilet, żeby wcześniej wracać. Takie przerażenie brało się z dwóch powodów, ocenionych na „szybcika”. Padał deszcz, więc pogoda nie nastrajała do pozytywnego myślenia i nie dawała nadziei, że zaoszczędzimy śpiąc gdzieś poza hotelem. Drugi powód to cena taksówki, która zobrazowała nam, że wcale nie będzie tanio. Nie jeździł […]

Kwiecień, 2016