Nasze inicjatywy

Domek babci – CZYLI OPOWIEŚĆ O MARZENIACH 

„Domek Babci” to świetlica dla dzieci uchodźców z Osetii Południowej, prowadzona przez oo. Kamilianów, w której Saba, Neli, Nino, Nika, Tengo wraz z innymi podopiecznymi odnajdują radość dzieciństwa, mogąc zapomnieć o dramatycznych skutkach wojny. W domku prowadzone są zajęcia plastyczne, muzyczne, teatrzyk kukiełkowy czy lekcje języka gruzińskiego. Domek Babci jest bardzo ważnym miejscem. Dzieci często potrzebują pomocy w nauce oraz wsparcia pedagogicznego. Z dumą i radością obserwujemy, jak się rozwijają i dorastają. Czytaj więcej >

Kolonia uśmiechu

  1. Po raz kolejny wspieramy organizację półkolonii i obozów dla dzieci z parafii i rodzin ubogich.
  2. W ubiegłym roku mogliśmy wesprzeć organizację 2 obozów (półkolonii) dla dzieci z Kaukazu. Doświadczenie to chcemy rozszerzyć i wesprzeć także w tym roku.

 

Pierwszy z takich  obozów  zorganizowany został w Gruzji, w miejscowości Khizabavra, dla dzieci z wioski. Uczestniczyło w nim 24 dzieci z Khizabavry  i 9 z Tbilisi. Wioska, której oryginalnie zdecydowaną większość mieszkańców stanowili katolicy jest bardzo uboga. Asfalt pojawił się tam dopiero w ubiegłym roku.  Do tej pory nie ma tam normalnego, wiejskiego sklepu. Obóz został przeprowadzany przez wolontariuszy z Polski i z Gruzji, pod opieką duchową kapłana z Polski.

Co roku dzieci z dużym zainteresowaniem oczekują na wakacje  oraz na przyjazd wolontariuszy. Jest to doskonała forma wypoczynku i jedyna możliwość dla dzieci w uczestnictwie w zorganizowanej formie wypoczynku i dobrze wypełnionego czasu.

 

Drugi obóz zorganizowano w parafii katolickiej w Suchumi, w Abchazji. Nie było to zadanie łatwe.  Było kilka różnych trudności, które zostały pokonane. Było to to pierwsze przedsięwzięcie tego typu w republice, która oderwała się od Gruzji. Pomimo braku miejscowych wolontariuszy, z którymi można było współpracować oraz obawa jak miejscowa ludność zareaguje na takie typu wydarzenie postanowiliśmy zaryzykować. W półkolonii uczestniczyło  14 dzieci w wieku od 8 do 14 lat. Dzieci przeważnie pochodziły z ubogich rodzin, w których z powodu finansowych trudno zorganizować wypoczynek z rodziną. Za organizację odpowiadało 6 wolontariuszek z Polski. Akcja, jak się okazało, była bardzo trafiona i udana. Również dzieci, które uczestniczyły wręcz domagają się i czekają na kolejne dni kolonii podczas wakacji. Wiadomość o kolonii rozeszła się pozytywnie wśród mieszkańców, którzy chętnie przyprowadzą dzieci na obóz. Nasza inicjatywa zaadresowana jest do tych dzieci, które pochodzą z rodzin znajdujących się w trudnej materialnej sytuacji. Planujemy zorganizować 2 obozy, jeden w lipcu, drugi w sierpniu. Za przeprowadzenie odpowiadać będą dwie, siedmioosobowe grupy wolontariuszy z Polski.

 

Wiadomo, że im więcej możliwości mają dzieci, tym lepiej będą się rozwijać. Niestety dzieci na Kaukazie (w Gruzji, Armenii, Abchazji) nie mają takich możliwości jak dzieci w Polsce. Celem projektu jest zorganizowanie kolonii letnich dla dzieci i ewentualne późniejsze wsparcie dla „szkolników” z ubogich rodzin. Organizacja tych półkolonii (obozów) należeć będzie głównie do wolontariuszy z Polski, którzy szukają wsparcia miejscowych wolontariuszy.

Każdy dzień obozu wypełniony jest starannie przygotowanymi przez wolontariuszy zajęciami. Należą do nich: śpiew, tańce, gimnastyka, gry, zajęcie integrujące, spotkanie w grupie nad tematem dnia (zwykle zaczerpniętym z biblijnej przypowieści), zajęcia teatralne i w tym roku wolontariusze chcą dodać lekcję języka angielskiego.

Każdy z obozów ma swoje wycieczki, która pomagają poznawać region, w którym mieszkają uczestnicy obozu.

Organizatorzy zwracają też uwagę na dobre wyżywienie dzieci, co w ich rodzinach codziennością nie jest.

 

Na obozie lub  kolonii uczestnicy mogą:

  • bawić się i wypoczywać w sposób, który rozwija, kształci i nie nudzi,
  • realizować program obozu
  • rozwijać sprawność sportową,
  • rozwijać zdolności artystyczne i prezentować własne talenty,
  • realizować program wycieczek i wędrówek krajoznawczych celem poznania własnego kraju,
  • poznawać tajemnice przyrody i jej piękna w regionie,
  • zbierać ciekawe informacje o odwiedzanych miejscach, ich mieszkańcach i historii,
  • dbać o bezpieczeństwo swoje i kolegów podczas zajęć oraz o porządek na terenie bazy.

  Celem obozów i kolonii jest:

Rozwijanie artystycznych i kulturalnych zainteresowań. Pragniemy też dać możliwości duchowego rozwoju, których bardzo często w środowiskach brakuje. Chcemy też zainteresować uczestników wartościami, które płyną z Ewangelii.  Chcemy także rozbudzać nowe zainteresowania, rozwijać talenty i twórczość uczestników. Wypoczynek jest organizowany tak, żeby był bardzo aktywny. Nasze doświadczenie pokazuję, że do aktywności fizycznych nie musimy zbytnio przekonywać dzieci. Ćwiczenia, zabawy ruchowe, wycieczki, gry i zabawy w terenie lubi każde dziecko. Chcemy jednak dodawać to, co nie zawsze jest znane uczestnikom: umiejętność bycia razem i współpracy, szacunek dla odmienności kulturowej i duchowej, pragnienie zrozumienia i lubienia drugiego człowieka.

Dzieci, do których docieramy często nie wyjeżdżają  poza teren własnej miejscowości.

 

  1. Potrzeby:

Koszty wyżywienia, noclegów, artykuły szkolne (farby, kredki, bloki itp.), zakup nagród na konkursy. Na obozie wolontariusze będą organizować wszelkiego rodzaju konkursy: śpiewu, tańca, rysunku, gry i zabawy taneczne. Uczestnicy będą aktywnie spędzać czas. Z pewnością nie zabraknie zabaw na świeżym powietrzu (a tu generują się dodatkowe koszty). Potrzeby obejmują także różnego rodzaju naukę dla młodszych i starszych dzieci: malowanie farbami, kredkami itp.

Sporą część wydatków stanowią koszty transportu.

  • Koszt utrzymania 1 dziecka na kolonii/obozie: ok. 80 euro w Gruzji i około 90 euro w Abchazji
  • Łączna ilość dzieci na kolonii/ obozie: w Gruzji ok. 30, w Abchazji 18-20.
  • Łączna ilość kolonii/obozów: 3
  • Łączna kwota na 1 kolonię/obóz: od 1800 do 2200 Euro.

 

 

Chleb z masłem dla dzieci w Gruzji

Każdy marzy o dobrym spokojnym życiu bez obawy o los najbliższych. Pomagamy najuboższym rodzinom w Gruzji. Nasuwa się pytanie ,,dlaczego Gruzja?”. Otóż los zaprowadził nas właśnie do tego pięknego zakątka, gdzie poznaliśmy wspaniałych ludzi żyjących często w ogromnej biedzie, ale niezwykle gościnnych i przyjaznych szczególnie dla Polaków, dlatego  postanowiliśmy podzielić się z nimi dobrem, które mamy. Stworzyliśmy projekt ,,Chleb z masłem dla dzieci z Gruzji” i wspólnie z Dobroczyńcami naszej fundacji objęliśmy opieką około 200 rodzin wielodzietnych oraz tych, które borykają się z chorobą dziecka lub innego członka rodziny co powoduje, że spora część domowego, zwykle skromnego budżetu przeznaczana jest na leki i inne potrzebne środki higieniczne.  Dajemy im poczucie stabilizacji, a pomoc, którą otrzymują jest ogromnym wsparciem. Dla wielu z nas to zwyczajna pomoc, nic wielkiego, a dla nich to bezcenny dar, który cieszy się niezwykłym uznaniem i wdzięcznością za bezinteresowną pomoc.

To piękne kiedy rodzina pomaga rodzinie. Zapraszamy do naszej rodziny ProSperowców, którzy niosą pomoc tam , gdzie jest ona potrzebna nie patrząc na przeszkody i przeciwności. Działamy z zapałem i zmieniamy świat! Zaczynamy od małych dobrych działań, by zakończyć na wspólnym wielkim dobrym dziele. 

 Podziel się dobrem i podaruj ubogim dzieciom codzienne posiłki. Stań się udziałowcem tego projektu poprzez wsparcie finansowe jednorazową lub stałą comiesięczną kwotą (30,50 lub 100zł). Pozwoli nam to zapewnić rodzinom potrzebną pomoc każdego miesiąca bez obawy i strachu, że zostaną skazane na cierpienie głodu.

 

 

Czytaj więcej >

Ciepła zupa dla bezdomnych

,,Budzi się dzień, budzę się i ja. Jest zimno, leżę na malutkim kocyku przykryty kartonami, a obok mnie kot, który tuląc się  daje mi ciepło i namiastkę bliskości. Kolejny  mroźny dzień, kolejna walka o przetrwanie. Kiedyś miałem wielkie marzenia, ale… los zaprowadził mnie tu. Mój dom to zaułek dworcowych podziemi. Żyję wśród ludzi, są tak  blisko, a jednak tak daleko; w tym samym świecie, a jednak w zupełnie innym… Patrzą na mnie z pogardą i omijają szerokim łukiem, a ja mam ochotę zapaść się pod ziemię. Nie wiedzą, że  wiele bym dał, by być  jednym z nich, by żyć w ich świecie. Wiem, że łatwo jest oceniać…, ale zanim to zrobisz, pomyśl, gdybyś  to Ty…?

Nie pamiętam daty, ale wiem, że dzisiaj jest ten dzień! Jeden z trzech w tygodniu, w którym moi młodzi Rodacy przywiozą ciepłą zupę i kromkę chleba na dworzec. I ja też tam będę…Jakie to szczęście móc rozgrzać przemarznięte ciało gorącą zupą i posilić się kromką chleba. Niewiarygodnie pyszny smak ma ten chleb. Kiedyś nie myślałem o tym, jak smakuje chleb. Po prostu był, nic nadzwyczajnego. Ale teraz… wszystko się zmieniło. Dziękując za miskę zupy i kromkę chleba odchodzę na bok, a w oddali widzę jedną z wolontariuszek, która z niezwykłą troską karmi niewidomego bezdomnego chłopca siedzącego na schodach prowadzących do podziemi dworca.  Gdzie jest jego dom? To jeszcze dziecko. Gdzie rodzina, gdzie jego beztroskie dzieciństwo? Dlaczego spotkał go taki los?”

Takich historii jest wiele, ale nasza fundacja wraz z gruzińskimi wolontariuszami i misjonarzami z Gruzji chce zmienić  i poprawić los tych najuboższych. W logo mamy wpisane słowo ,,nadzieja” (pro spe-ku nadziei), dlatego dajemy nadzieję  potrzebującym. Nadzieję, że  jest Ktoś, kto wyciągnie rękę i  bezinteresownie udzieli im pomocy, Ktoś, kto poda kromkę chleba i z uśmiechem powie ,,smacznego”, Ktoś, kto pokaże Dobry Świat. Bądź Dobroczyńcą Fundacji Pro Spe, wesprzyj ten projekt  i daj nadzieję. Podaruj bezdomnemu miskę zupy i kromkę chleba, to dzięki Tobie  dostanie on ciepły posiłek, który niekiedy jest jedynym w ciągu dnia. Możesz wesprzeć naszych podopiecznych jednorazową  wpłatą lub objąć stałym comiesięcznym wsparciem, które pozwoli nam ze spokojem przeprowadzić podjętą akcję  teraz i powtarzać ją rokrocznie ,by zapewnić ciepłą zupę bezdomnym i ubogim w dalekiej Gruzji.

 Akcja prowadzona jest trzy razy w tygodniu od października do marca. Całkowity jej  koszt  to 4200 zł. W ciągu dnia rozdawanych jest około 45 porcji zupy co daje 58,50 zł, 135 porcji  tygodniowo czyli 175,50 zł i 540 miesięcznie to 702 zł, a podczas całej akcji rozdamy 3240 misek zupy.

Koszt jednego posiłku to 1,30 zł.

Chcesz zostać udziałowcem tej szlachetnej akcji?

PODARUJ  BEZDOMNYM JEDNĄ LUB KILKA MISEK ZUPY.

A może będziesz FUNDATOREM JEDNEGO DNIA , JEDNEGO TYGODNIA lub JEDNEGO MIESIĄCA tej akcji i dzięki Tobie wolontariusze nakarmią wszystkich, którzy głodni i zziębnięci przybędą na dworzec, by posilić ciało,a w duchu wyszeptać ,,dziękuję,że się o mnie troszczysz”. 

Jak mawiał św. Brat Albert : ,,Powinno się być dobrym jak chleb, powinno się być jak chleb, który dla wszystkich leży na stole, z którego każdy może kęs dla siebie ukroić i nakarmić się, jeśli jest głodny.”
 

 

Nadzieja dla Hospicjum

Cel:

W Gruzji ludzie chorzy i starsi są skazani tylko na siebie. Trudno samemu zaradzić chorobie czy niepełnosprawności, a w dodatku samotność w starciu z kalectwem stawia bariery nie do pokonania w pojedynkę. Od kilku lat takimi osobami zajmują się oo. Kamilianie. Mają specjalne dwa samochody i dwie drużyny kompetentnych osób, którzy odwiedzają w domach potrzebujących. Pomagają im w najróżniejszy sposób. Wymiar i zakres opieki jest uzależniony od stanu zdrowia osoby potrzebującej. Najczęściej jest to posprzątanie domu, przywiezienie ciepłego obiadu, zrobienie zakupów, ale także podanie leków, otarcie odleżyn, zmiana pieluchomajtek, opatrunków, kąpiel itp. Pomagając oo. Kamilianom w Tbilisi chcemy, aby zakres pomocy był o wiele szerszy.

Czytaj więcej >

Rehabilitacja niepełnosprawnych dzieci w Gruzji

 

Gruzja to kraj w którym ciągle jeszcze osoby chore i niepełnosprawne pozostają na marginesie życia społecznego. Chore i niepełnosprawne dzieci są najbardziej bezbronne, a ich życie i przyszłość są w zupełności zależne od innych ludzi. Rodzice dotknięci niejednokrotnie wielką biedą nie są w stanie zapewnić im odpowiednich warunków rozwoju, czy potrzebnego leczenia i opieki. Misja Kamiliańska dociera do osób potrzebujących i chorych niosąc im pomoc i jeśli tylko to możliwe ulgę w cierpieniu. Dzięki życzliwości i wsparciu ludzi, którzy chcą pomagać najuboższym w 2015 r. udało się rozpocząć projekt rehabilitacji niepełnosprawnych dzieci. W ramach projektu już od ponad dwóch lat chore dzieci korzystają z rehabilitacji i terapii z logopedą w Centrum św. Kamila w Tbilisi, a także z transportu do ośrodka.

Obecnie w projekcie bierze udział pięć osób. Chcemy Wam przybliżyć historię każdej z nich i prosić o finansowe wsparcie, które w całości przeznaczone zostanie na dalszą rehabilitację.

Zobacz jak możemy im pomóc  w akcji – > „Podaruj kilometr”

 

 

Czytaj więcej >

PODARUJ KILOMETR

Podaruj kilometr…

Niespełna rok zajęło nam uzbieranie całego Tira sprzętu dla niepełnosprawnych, który we wrześniu 2017 roku  został zawieziony do Gruzji. Dlaczego akurat tam? Bo jest tam wiele osób, które nie mogą liczyć na pomoc swojego państwa  i żyją  w ogromnym ubóstwie, często bez środków do życia, skazani na pomoc innych. I właśnie nasza fundacja za pośrednictwem tamtejszych misjonarzy niesie pomoc tym najbardziej potrzebującym. W Gruzji wśród ubogiej części społeczeństwa, gdy  przychodzi zmierzyć się z niepełnosprawnością, często człowiek przegrywa i zostaje uwięziony w swoim mieszkaniu. Chcemy im pomóc pokonać bariery, otworzyć drzwi, by mogli cieszyć się życiem i małymi radościami dnia codziennego, które dla nas są niezauważalne, a dla nich są wielkim szczęściem.

Co już zrobiliśmy…

Sprzęt, którego wartość przekroczyła 200 000 zł, a koszt transportu i naprawy wyniósł około 15 000 zł, został  zawieziony do Gruzji jako dary od ludzi nie tylko z Polski, ale również  z Niemiec. Były to m.in. kilkadziesiąt wózków inwalidzkich różnego typu, podpórki rehabilitacyjne, kule, łóżka szpitalne, materace przeciwodleżynowe, pionizator i wiele innych. Ponadto wysłaliśmy  sporą ilość zabawek, które trafiły do przedszkoli w ubogich częściach Gruzji.

Dzięki TVP3 Rzeszów i Radiu Rzeszów mogliśmy pokazać, że z Podkarpacia wypływa wiele dobra i pomocy do dalekiej Gruzji, że mieszkańcy naszego regionu chcą pomagać i angażują się w różny sposób, czy to poprzez wolontariat czy przez wsparcie finansowe. Najważniejsze, że działamy razem ponad podziałami i granicami.  Ojcowie Kamilianie, którzy przekazywali sprzęt potrzebującym, rozdali go w ciągu kilku tygodni, co daje nam wiele radości i satysfakcji oraz pewność, że takie akcje są potrzebne i dobre. Ale nie udałoby się to nam,   gdyby nie pomoc Darczyńców, dzięki którym zebraliśmy sprzęt  i fundusze na jego transport. Odpowiedzią na wciąż istniejące potrzeby niepełnosprawnych w Gruzji jest kolejna zbiórka sprzętu.

 

Czytaj więcej >

Wymiana studentów z Afryki

18 do 28 października 2016r. nauczycielki ze Szkoły Św. Marcina de Porres (Republika Południowej Afryki): Kubashnee PERUMAL, Nelisiwe Rejpice Gambushe, oraz siostra ze zgromadzenia Służebniczek Starowiejskich Carol Dlamini Nomfundiso, przebywały w Przemyślu w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym nr 2 im. dra Janusza Korczaka.

Tą wymianę zapoczątkował kontakt ze strony s. Lidii Potockiej, która pracuje w RPA i ks. Mariusza Michalskiego katechety SOSW Nr 2. Czytaj więcej >

Lokata przedszkolaka

Przed nami kolejne wyzwanie. Przedszkole to ważne miejsce dla każdego malucha. Chcemy, aby dzieci czuły się w nich bezpiecznie i dobrze, tak aby mogły rozwijać się tak jak ich rówieśnicy w innych krajach. Dlatego pragniemy zapewnić trwałość działania dwóch przedszkoli. Jedno z nich położone jest na zapomnianym płaskowyżu Kaukazu i jest to Przedszkole św. Kamila w Chizabawrze, drugie zaś to przedszkole prowadzone przez Zgromadzenie Sióstr Salezjanek w Tblisi.

Potrzeby są ogromne, ponieważ brakuje środków na podstawowe funkcjonowanie przedszkola. Każdy grosik, złotówka czy inna kwota zapewni dzieciom możliwość posiłku oraz materiały do nauki. Kredki, farby, plastelina, papier kolorowy, nożyczki a przede wszystkim zabawki to rzeczy, które są niezbędne,  tak aby najmłodsi mogli w pełni wykorzystać czas spędzony w przedszkolu oraz odkrywać i poznawać świat! Czytaj więcej >

Copyright 2018 by Pro Spe Foundation. All rights reserved.