Nie chcemy zawieść dzieci, które czekają na uśmiech!

Od trzech lat razem z ks. Jerzym w Suchumi organizujemy „Kolonie Uśmiechu” dla tamtejszych dzieci i młodzieży z parafii i ubogich  rodzin.
Daje nam to ogrom radości, a zadowolone są przede wszystkim dzieci, które wręcz czekają na taki obóz cały rok.

„W środowisku dawało nam to dobre imię.” – mówi ks. Jerzy posługujący w Suchumi. 

Wolontariusze z Polski zostawiają co rok dobre wspomnienia o sobie, a wielu rodziców okazuje nam coraz większe zaufanie.

W tym roku sytuacja mocno się skomplikowała. 27 czerwca zamknięto  całkowicie granicę z Gruzją. 

 

  • Wolontariusze pierwszej grupy, mimo wcześniejszych obietnic, nie dostali ostatecznego pozwolenia na wjazd do Abchazji. Dwudziestka młodszych  dzieci została zawiedziona. One czekały na obóz, a my z przyczyn niezależnych od nas byliśmy zmuszeni go odwołać. Nie chcemy ich zostawić bez możliwości bycia chociażby przez jeden dzień razem, dlatego ks Jerzy, posługujący w Suchumi, planuje już dla nich organizację jednodniowej wycieczki do prawosławnego sanktuarium Komany, gdzie zaplanowany jest piknik, szaszłyki,  trochę zabaw nad rzeką i radosnych śpiewów.

 

  • Drugi Obóz dla starszych dzieci, którego rozpoczęcie planowane było na koniec miesiąca stanął pod wielkim znakiem zapytania. Z tego co widzimy przez przejście Inguri wjechać się nie da. Jest grupa wolontariuszy, która zdecydowała się wjechać do Abchazji z innej strony. 
    Przygotowujemy długą ekspedycję, do przejechania ponad 3000 km. Zgłosiło się 4 bardzo odważnych wolontariuszy: Zuzanna, Stanisław, Krzysztof i Piotr.
    Teraz przygotowują samochód i potrzebne rzeczy. Wyjechać planują 25 lipca.

    Mamy już zarezerwowane miejsce w wiosce Kyndyg, tam jest stary pionierski obóz. Chcemy to miejsce wynająć na jeden tydzień. Będzie to prawdziwy obóz w namiotach. Potem jeszcze przez cztery dni planujemy zbierać się każdego dnia w parafii katolickiej. Pomogą nam miejscowe wolontariuszki.

    Będziemy mogli zabrać ze sobą ok. 18 starszych dzieci.

    Inni wolontariusze, którzy tutaj nie dotarli, zaangażowali się w półkolonię organizowaną w Centrum Caritas w Kutaisi. Pomimo trudności z językiem, są pożyteczni, dzięki nim dzieci bawią się, tańczą, rysują i śpiewają. – Czekają już tam na pozostałą część grupy, która nie będzie mogła wjechać do Abchazji.

 

Wszystkim Darczyńcom dziękujemy za wpłaty na rzecz Kolonii Uśmiechu – nie  zawiedziemy Was i ile w nas możliwości tyle uśmiechów damy dzieciom jeszcze w te wakacje. Część przekazanych pieniędzy pokryje tegoroczne, nawet te jednodniowe radości dzieci, a część zostanie przekazana na organizację przyszłorocznych kolonii.

 

POZOSTAŁE AKTUALNOŚCI

8 lipca 2021 Za górami, za rzekami w małej wiosce w Peru, mieszka polski misjonarz… Wysoko w górach w Peru, jest parafia złożona z kilku miejscowości. Żyje tam polski misjonarz ks. Jacek Żygała. Doj...Czytaj więcej
5 lipca 2021 Głód, liczne choroby, w tym także malaria, to codzienność mieszkańców wiosek w Togo.Czytaj więcej
16 czerwca 2021 Polskie siostry i misjonarze pomagają w Togo i Kamerunie już od wielu lat. Niosą pomoc w prowizorycznych warunkach, które w Afryce uznawane są za standard. Polscy misjonarze pomagają każdemu, k...Czytaj więcej
7 czerwca 2021 Podopieczni Ojców Kamilianów otrzymają sprzęt rehabilitacyjny. Dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się zebrać, skompletować i naprawić sprzęt dla niepełnosprawnych. Kolejny, bo już szósty...Czytaj więcej
POKAŻ WSZYSTKIE AKTUALNOŚCI