”Gorący posiłek” to projekt, który polega nie tylko na zaspokojeniu głodu fizycznego….

Autor wpisu

Krzysztof

Data

sie 4, 2023

Kategorie

Tagi

Przesyłam gorące pozdrowienia z peruwiańskich Andów, mojej misyjnej placówki. Dzięki wsparciu finansowemu i pomocy Fundacji ProSpe, kolejny rok możemy kontynuować misyjną posługę, realizujac projekt edukacyjno – społeczny pod nazwa ”Gorący posiłek”. W rzeczywistości, przedmiotem projektu jest nie tylko zaspokojenie głodu fizycznego poprzez podanie pełnego, gorącego posiłku. Projekt zakłada wielowymiarowa pomoc najbardziej potrzebującym i żyjącym w skrajnej nędzy. Z pomocą edukacyjną i formacją chrześcijańska dociermamy do dzieci, młodzieży i często całych rodzin. Natomiast z pomocą socjalną i medyczną docieramy do osób starszych i w podeszłym wieku, do chorych, samotnych i cierpiących. Słowami tego listu pragniemy pozdrowić wszystkich Ofiarodawców i Dobroczyńców, których ogarniamy naszą codzienna modlitwa. Dziękując za finansowe wsparcie w realizacji misyjnej posługi, przesyłam pierwsze w tym roku, częściowe sprawozdanie z realizacji projektu i krótkie informacje nt. Jego realizacji.

Zgodnie z założeniami projektu, jednym z podstawowych jego wymiarów jest edukacja dzieci i młodzieży. Bez wymiaru edukacyjnego, misyjna posługa w dużym stopniu byłaby nieskuteczna. Jako ekipa misyjna (kapłan, siostry zakonne, pedagog, psycholog, nauczyciele wolontariusze wspierający nas) kładziemy duże znaczenie na wychowanie i formację naszych dzieci i młodzieży.

Niewątpliwie wielkim atrybutem pastoralnym pracy świetlicowej jest to, że choć dzieci otrzymują posiłek, nie ograniczamy się tylko i wyłącznie do posiłku. Obecność dzieci w parafialnej świetlicy – stołówce jest punktem wyjścia do pracy katechetycznej, do ewangelizacji, do resocjalizacji dzieci z rodzin patologicznych. Poza gorącym posiłkiem dzieci otrzymują pełną opiekę wychowawcza, dydaktyczną, medyczną i psychologiczną. W godzinach popołudniowych dzieci najbardziej potrzebujące objęte są dodatkowymi zajęciami pozaszkolnymi w celu uzupełniania braków. W tym celu współpracujemy z grupa nauczycieli, wychowawców, pedagogów i psychologów, którzy wspierają nas przez cały rok w realizacji projektu. W pracy edukacyjnej wspierają nas również co roku wolontariusze misyjni z Hiszpanii.

Aby zrozumieć potrzebę edukacji w tutejszej rzeczywistości warto zaznaczyć pewien kontekst „kulturowy”. Zdecydowana większość osób starszych (to rodzice obecnych dzieci i młodzieży), to analfabeci. Prawie nikt nie ma ukończonej szkoły podstawowej. Analfabetyzm, nieumiejętność czytania i pisania jest codzienną rzeczywistością naszych ludzi. Nie może zatem dziwić, że edukacja nie ma tutaj wielkiego zrozumienia u rodziców. Dla rodziców nie jest żadnym problemem, jeżeli dziecko nie idzie do szkoły. Dziecko pozostające w domu jest pomocą dla rodziców w pracy na roli, w opiece nad zwierzętami czy młodszym rodzeństwem.

Drugim, rażącym problemem w naszych wioskach jest niewyobrażalny alkoholizm. Jeśli rodzina ma problemy alkoholowe, bo pije i matka i ojciec, w konsekwencji młodzież zaczyna pić alkohol bardzo wcześnie. Nie mając zajęcia, nie mając zawodu i pracy, topią swoje życie w alkoholu. W wieku 12- 13 lat rozpoczynają życie seksualne, dziewczęta w wieku 14 lat stają się matkami. I tak koło się zamyka. Misja Kościoła nie może pozostawać obojętna na takie problemy, dlatego zabiegając o edukację młodzieży otworzyliśmy przy Parafii już drugi oddział tzw. Parafialnej Szkoły Zawodowej. W ciągu dwóch lat, młodzież czy osoby dorosłe mogą zdobyć zawód i profesjonalne wykształcenie w kilku kierunkach. W parafialnym CETPRO (Parafialna Szkoła Zawodowa) prowadzimy przygotowanie do następujących zawodów: fryzjerstwo, krawiectwo, informatyka, tkactwo ręczne i maszynowe, kucharstwo i cukiernictwo. Pod okiem profesjonalnych nauczycieli młodzież i dorośli uczą się i przygotowują do zdobycia zawodu. Dając im zawód, wykształcenie, formacja ludzka i duchowa, dajemy im przyszłość, chronimy ich przed alkoholizmem czy przestępczością.

To wielka radość, że w obecnym roku, dzięki wsparciu i pomocy Fundacji Pro Spe udało się nam otworzyć drugi odział – filie Parafialnej Szkoły Zawodowej. Na chwile obecna blisko 200 osób korzysta z edukacji.

Wymiarem edukacyjnym projektu zostały objęte również dzieci w wieku szkolnym. Każde dziecko otrzymało pełną pomoc i wyposażenie. Zakupiono dla każdego dziecka podręczniki, zeszyty i całą wyprawkę szkolna, oraz ubrania (uniformes) do szkoly.

Wreszcie, w godzinach popołudniowych, dzieci najbardziej potrzebujące, przy pomocy nauczycieli wolontariuszy, otrzymują dodatkowe zajęcia wyrównawcze (pisanie, czytanie, liczenie…). Ogromna pomoc w tym względzie otrzymujemy od nauczycieli wolontariuszy  z Hiszpanii.

Wierzymy głęboko, że inwestowanie w edukację dzieci, młodzieży i osób dorosłych, zaowocuje w przyszłości pięknym życiem opartym na wartościach ludzkich i chrześcijańskich. Bowiem, wraz z „Gorącym posiłkiem” przekazujemy dzieciom i młodzieży wartości potrzebne do budowania pięknego i odpowiedzialnego dorosłego życia.

Podsumowując niniejsze sprawozdanie, edukacyjny wymiar projektu realizowany w ciągu całego roku obejmuje:

  1. Zakup szkolnych podręczników, zeszytów i wyprawki szkolnej (pełne wyposażenie każdego dziecka). Zakup ubrań szkolnych dla dzieci najbardziej potrzebujących.
  2. Zajęcia pozaszkolne w parafialnej świetlicy. Zajęcia wyrównawcze dla dzieci najbardziej zaniedbanych intelektualnie.
  3. Pomoc pedagogiczna i psychologiczna dla dzieci z rodzin patologicznych.
  4. Prowadzenie Parafialnej Szkoły Zawodowej dla ok. 200 osob, z przygotowaniem do zawodu.
  5. W realizacji edukacyjnego wymiaru projektu wspierają nas specjaliści (nauczyciele, pedagog, psycholog).

Kończąc niniejsze sprawozdanie, jeszcze raz z całego serca pragnę podziękować za wszelka pomoc – duchowa i materialna – jaka otrzymaliśmy od Fundacji Pro Spe na zrealizowanie naszej misyjnej posługi. Bóg zapłać. Wdzięcznością i modlitwa ogarniamy wszystkich ofiarodawców i dobroczyńców, dzięki którym możliwa jest realizacja projektu. Prosimy dobrego Boga, aby Was wszystkich wspierał potrzebnymi łaskami i błogosławił w realizacji misyjnej posługi Kościoła. Naszą Misję polecam waszym modlitwom.

Peru – ks. Jacek Zygala

Podobne posty

Jak ten czas szybko leci…!!!
Jak ten czas szybko leci…!!!

“Inny” – to nie znaczy, że gorszy czy lepszy… To po prostu inna kultura, inne patrzenie na drugiego człowieka; inne postrzeganie rzeczywistości i związanych z nią reguł. To inny wymiar ubóstwa, który niejednokrotnie przekracza granice człowieczeństwa

Duszpasterz dzieci i kapelan więzienia…w Papui-Nowej Gwinei
Duszpasterz dzieci i kapelan więzienia…w Papui-Nowej Gwinei

Pewnego razu po pijaku zabił on dziecko. Trafił do więzienia w Barawagi i po jakimś czasie zdołał z niego uciec (miał szczęście, ponieważ normalnie strażnicy strzelają do uciekinierów, aby zabić). Przez kilka miesięcy ukrywał się w lesie, ale z powodu wyrzutów sumienia planował samobójstwo. Ktoś mu doradził, aby odwiedził patera Łukasza.