Tradycje Bożego Narodzenia w Gruzji

Gruzja od IV wieku jest krajem chrześcijańskim. Boże Narodzenie ma tu znaczenie zarówno kulturowe jak i społeczne. Tradycje bożonarodzeniowe, jak i nazwa tego święta są ściśle związane z poszczególnymi regionami Gruzji i tak na przykład, w Samegrelo jest to „Wieczerza Chrystusa”, w Raci i Dolnej Swanetii „Chantloba”, w Górnej Swanetii „Szobi” w Kartli „Wigilia Chrystusa” w Mtiuleti „Tchiloba” („czas orzechów”), a nazwą kanoniczną jest Szoba. Różnorodne są również zwyczaje gruzińskich regionów. Tushetianie mieszkający w górach północno-wschodniej Gruzji dają chórowi, który śpiewa dla nich kolędy, duży placek zwany „Alilojskim”, a w nocy gromadzą się na ulicy, ucztują i patrzą na gwiazdy w oczekiwaniu na cud narodzenia. Emocjonalni Gurianie, którzy mieszkają w zachodniej Gruzji, nazywają Boże Narodzenie słowem „Kalanda”.

Świąteczny stół ozdabiają charakterystycznymi stroikami. Kachetyjczycy (Gruzja Wschodnia) napełniają świąteczny dzbanek („Zedasze”) winem, część zawartości odlewają na potrzeby kościoła, część dla biednych, a resztę stawiają na świąteczny stół.  W tym bożonarodzeniowym czasie na stole obok świątecznego dzbanka koniecznie musi się znaleźć słynny ich przysmak/ czurczchela.

Pisząc o gruzińskich tradycjach bożonarodzeniowych, koniecznie musimy wspomnieć o „Alilo”, zwyczaju który jest nieodłączną częścią tego okresu bez względu na region. Jest to uroczysta procesja, która rozpoczyna się w momencie pojawienia się pierwszej gwiazdy na niebie, zaraz po zakończeniu nabożeństw bożonarodzeniowych. Zwyczaj ten sięga czasów starożytnych. W procesji brali udział tylko mężczyźni przebrani za pasterzy śpiewając „Alilo ogłaszali mieszkańcom nadejście świąt Bożego Narodzenia. Symbolem tej dobrej nowiny był kroczący na czele macharobeli. Grupa paradna musiała liczyć co najmniej trzy osoby, ponieważ piosenka „Alilo” jest trzygłosowa. Gospodarze domów goszczących uczestników procesji wręczali im prezenty. W zasadzie można było dać im cokolwiek : chleb, mięso słodycze, ale obowiązkowo należało obdarować gości kilkoma jajkami / symbolem życia i zdrowia. Poza tym, nierzadko otrzymywali pieniądze. Większość dochodów przeznaczano na pomoc biednym, a resztę wykorzystywano na wielki świąteczny posiłek.

W czasach Związku Radzieckiego zakazano organizowania masowych procesji Alilo. Tradycja została reaktywowana dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych. Mężczyzn zastąpiły dzieci, które chodząc po domach z girlandami na głowach symbolizującymi anioły otrzymują w podzięce za dobrą nowinę słodycze. Zainteresowani tym zwyczajem etnografowie uważają, że piosenka Alilo ma swoje źródło w pogańskich melodiach, a jej nazwa pojawiła się dopiero po powszechnym chrzcie Gruzinów w IV wieku i jest związana z hebrajskim słowem „Alleluja” (Chwalmy Pana). Opisane zwyczaje są niewielką częścią bogactwa gruzińskiego świętowania Bożego Narodzenia. Chcąc poznać je lepiej, odwiedź nas w tym okresie. Zapraszamy! Z serdecznością i miłością Twoi przyjaciele z Centrum św. Kamila w Gruzji

Stanisław Tsibulski

Zofia Węsierska – edycja

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *