Misja, która łączy dwa narody – o programie Polska Pomoc w Gruzji opowiada o. Paweł Dyl
Wywiad z o. Pawłem Dylem, dyrektorem Centrum Kamilianów w Tbilisi, Akhaltsikhe i nowopowstającym Ośrodku w Kutaisi
Rozmawia: Jadwiga Ciurkot z Fundacji Pro Spe

Jadzia: Jakie są największe potrzeby gruzińskich pacjentów i specjalistów, które Fundacja stara się zaspokoić w ramach programu Polska Pomoc?
O. Paweł Dyl: Największe potrzeby, które obserwujemy wśród pacjentów i terapeutów w Gruzji, dotyczą przede wszystkim dostępu do nowoczesnego sprzętu rehabilitacyjnego oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych personelu medycznego.
W wielu regionach Gruzji, szczególnie poza dużymi miastami, placówki rehabilitacyjne dysponują przestarzałym wyposażeniem, co znacząco ogranicza skuteczność terapii. Jednocześnie wielu terapeutów i pielęgniarek nie ma dostępu do szkoleń czy wymiany doświadczeń z zagranicznymi specjalistami.
Fundacja Pro Spe, poprzez program Polska Pomoc, stara się wypełnić tę lukę, przekazując sprzęt i organizując szkolenia, które w praktyczny sposób podnoszą jakość opieki nad pacjentem. Równocześnie ważnym elementem jest budowanie świadomości społecznej – uświadamianie Gruzinom, że wczesna diagnostyka i regularna rehabilitacja mogą zapobiec wielu powikłaniom i poprawić jakość życia.
Jadzia: Jakie zmiany zauważył Ojciec po szkoleniach i po doposażeniu ośrodków – czy widać realną poprawę w pracy terapeutów?
O. Paweł Dyl: Tak, zmiana jest bardzo wyraźna. Po szkoleniach organizowanych z udziałem polskich ekspertów terapeuci pracują z większą pewnością, dokładnością i świadomością celu terapii. Widać, że zdobyta wiedza teoretyczna przekłada się na praktykę.
Doposażenie ośrodków w nowoczesny sprzęt – stoły do ćwiczeń, urządzenia do pionizacji, materace sensoryczne czy aparaty do terapii manualnej – pozwoliło prowadzić bardziej zindywidualizowaną i skuteczną rehabilitację.
Pacjenci szybciej odzyskują sprawność, a sami terapeuci czują, że ich praca ma większy sens i efekty. W wielu przypadkach zauważalna jest także poprawa komunikacji z rodzinami pacjentów, które teraz lepiej rozumieją znaczenie systematycznej terapii.
Jadzia: Jak wygląda współpraca z polskimi ekspertami w praktyce? Czy pojawiły się nowe metody terapii lub sprzęt, którego wcześniej nie było?
O. Paweł Dyl: Współpraca przebiega bardzo owocnie i partnersko. Polscy specjaliści prowadzą szkolenia teoretyczne, warsztaty praktyczne oraz superwizje w ośrodkach, dzięki czemu nauka odbywa się bezpośrednio przy łóżku pacjenta.
W efekcie wprowadzono nowoczesne metody rehabilitacji neurologicznej, terapii zajęciowej i pracy z osobami po urazach mózgu. Pojawił się też sprzęt, którego wcześniej w Gruzji nie było – m.in. urządzenia do pionizacji, rotory kończyn, platformy balansowe czy nowoczesne pomoce sensoryczne dla dzieci.
Dzięki temu gruzińscy terapeuci mogą dziś stosować te same rozwiązania, które z powodzeniem wykorzystuje się w Polsce i innych krajach europejskich.

Jadzia: Jak Ojciec ocenia znaczenie współpracy międzynarodowej w poprawie opieki zdrowotnej w Gruzji?
O. Paweł Dyl: Ta współpraca ma ogromne znaczenie. Nie chodzi tylko o przekazanie sprzętu czy wiedzy, ale o budowanie mostów między środowiskami medycznymi, wymianę doświadczeń i inspirowanie do dalszego rozwoju.
Polska ma bogate doświadczenie w tworzeniu nowoczesnego systemu opieki rehabilitacyjnej, dlatego przykład polskich ośrodków pokazuje Gruzinom, że systematyczna, profesjonalna opieka jest możliwa nawet w trudnych warunkach.
W dłuższej perspektywie taka współpraca przyczynia się do podniesienia standardów całej opieki zdrowotnej w kraju i kształtuje nowe pokolenie specjalistów, otwartych na innowacje i współpracę międzynarodową.
Jadzia: Jakie są dziś największe potrzeby ośrodków prowadzonych przez Kamilianów? Czy widzi Ojciec potrzebę kontynuowania takich projektów w przyszłości?
O. Paweł Dyl: Największe potrzeby naszych ośrodków w Gruzji nadal dotyczą modernizacji sprzętu, szkolenia kadry i rozwijania programów rehabilitacji domowej. Wielu pacjentów nie może dojeżdżać regularnie do ośrodka, dlatego planujemy rozszerzać działania terenowe i wprowadzać telekonsultacje.
Wciąż też widzimy potrzebę edukacji społeczeństwa, by świadomość znaczenia profilaktyki i rehabilitacji pojawiała się jak najwcześniej – jeszcze zanim choroba lub niepełnosprawność się rozwinie.
Obecnie naszym priorytetem jest wyposażenie i przygotowanie kadry w powstającym Centrum Rehabilitacji w Kutaisi, które ma stać się miejscem nowoczesnej terapii i szkolenia specjalistów z całego regionu.
Wierzymy, że Centrum to będzie symbolem trwałego efektu współpracy polsko-gruzińskiej i punktem odniesienia dla rozwoju systemu rehabilitacji w całym kraju.
Dlatego uważam, że projekty takie jak Polska Pomoc są nie tylko potrzebne, ale wręcz niezbędne. Dają impuls do zmian, które zostają na lata – w postawach, kompetencjach i realnych możliwościach pomocy chorym.
Jadzia: Dziękuję za rozmowę.



Dziękujemy naszym wspaniałym małym Modelom – Tigranowi i Tatewi – za piękne pokazanie nam możliwości nowej sali polisensorycznej powstałej w ramach programu Polska Pomoc. 💛








