Misja pośród ubogich w Argentynie

Ubóstwo i codzienność w Argentynie

Ubóstwo jest jednym z podstawowych problemów naszego misyjnego zmagania w dalekiej Argentynie. Prowincja Chaco, do której przynależymy, posiada najwyższy wskaźnik biedy, a wiele dzieci w wieku od 2 do 5 lat cierpi z powodu niedożywienia. Według statystyk, jeszcze nie tak dawno prawie 25 mln Argentyńczyków żyło poniżej granicy ubóstwa. Jednak chyba najbardziej boli widok dzieci, które są głodne, zaniedbane, brudne… Równie bolesny jest widok osób starszych, chorych i niedołężnych, którzy w opuszczeniu cierpią i wyczekują zmiłowania. Jak to dobrze, że takimi osobami możemy się zaopiekować i że jest miejsce, by przywieźć je do naszego Hogaru, tj. Domu dla Osób Starszych.

To bardzo smutne realia tego jakże pięknego i ogromnego kraju. Kraju, w którym mieszka ogromna liczba migrantów, w tym Polaków.

Codzienna pomoc i potrzeby mieszkańców

I my, misjonarze, z takimi realiami spotykamy się niemal każdego dnia. Nie tylko wtedy, gdy wyjeżdżamy do ubogich dzielnic… Bardzo dużo ludzi puka do naszych drzwi i prosi najczęściej o „coś” do jedzenia. Najczęściej wynika to z braku pieniędzy na zakup żywności. Tutaj ziemia i gorący klimat nie sprzyjają uprawie owoców i warzyw. Dlatego mieszkający tu ludzie wszystko muszą kupić, a wszystko jest bardzo drogie.

Teraz, gdy jest jesień i są bardzo zimne noce, ludzie zaczynają chorować na grypę i w takich sytuacjach również szukają u nas pomocy. Niejednokrotnie potrzebują ciepłych ubrań, kocy, leków.

Pomoc, wdzięczność i wsparcie

Bywa, że kilkoro dzieci po lekcjach przychodzi do nas, aby zjeść „coś ciepłego”. Staramy się, aby zawsze mieć „coś” dla nich przygotowanego. Są to bardzo proste posiłki – tj. makaron, ryż czy kasza kukurydziana z sosem lub kawałkiem mięsa. To jednak wystarcza, aby je uszczęśliwić, ponieważ nierzadko jest to ich jedyny posiłek w ciągu dnia.

Dzięki Bogu… zawsze możemy pomóc!

Często ludzie bardziej majętni pytają, czego potrzebujemy dla ubogich, i przynoszą potrzebne rzeczy. Docierają do nas także pieniądze z Polski, m.in. z Fundacji Pro Spe, które również przeznaczamy dla tych, którzy proszą, którzy są najbardziej ubodzy i potrzebujący. I to jest dla nas ogromna radość! Dlatego jesteśmy wdzięczni za każdą formę wsparcia naszej misji.

s. Bernarda Majda

Wybierz kwotę:
Szczegóły Darczyńcy:
Zgody:
Wybierz bramkę:
Operator płatności:
PayU PayPal Logo