Musalak dla maluszka

Burundi, jedno z najmniejszych państw świata, to śródlądowy kraj położony u wschodnich wybrzeży Jeziora Tanganika. Zamieszkują go gównie ludy Tutsi, Hutu i Twa. Jego trudna historia, związana głównie z dwoma plemionami, Tutsi i Hutu oraz polityczne zawirowania, mocno wpłynęły na ekonomię tego państwa. Siostra Karina Markowicz wraz z innymi siostrami, mają ciężkie zadanie, aby zapewnić głodnym dzieciom posiłki. Obecnie Burundi, zaliczane jest do najbiedniejszych krajów na świecie.

Mama z dzieckiem, mającym objawy niedożywienia.

W Burundi śmiertelność wśród dzieci do 1 roku życia, to aż 57% (dane z roku 2018). Kraj ten od wielu lat zmaga się z ogromnym głodem, który szczególnie dotyka najmłodszych. W najbardziej zaludnionej gminie Gatara, Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego prowadzą Ośrodek zdrowia misji. Mieszkające tam rodziny, ciągle zmagają się z problemem ubóstwa i niedożywieniem. W całym, 11 milionowym Państwie, aż 80% ludzi doświadcza ogromnej biedy. Oznacza to, że w niewielkim państwie, prawie 9 milionów osób chodzi głodnych.

Głównym pokarmem dla niedożywionych dzieci jest musalak. Czym jest ten tajemniczo brzmiący pokarm? Musalak to połączenie mąki kukurydzianej, sojowej i z prosa z dodatkiem zmielonych orzechów ziemnych, cukru i oleju. Taką mieszankę podaje się dzieciom, tak jak u nas w Polsce grysik. Musalak gotowany jest na wodzie. W Burundi to podstawa w żywieniu dziecka odstawionego od piersi matki. Zakupuje się go w 1kg opakowaniu. Istnieje Stowarzyszenie które tym się zajmuje, mielą mąki przygotowują proporcje, pakują i można zakupić. Cena 1kg opakowania odżywki dla dzieci to koszt1$. Fundacja Pro Spe, dzięki Waszemu wsparciu i Waszym darowiznom przekazała obecnie 1000$ na zakup pożywienia, dającego 150 dzieciom możliwość zaspokojenia głodu. Jednak, jednorazowa pomoc wystarczy tylko na określony czas. Dlatego, zapraszamy do włączenia się w realizację projektu dożywiania dzieci w Burundi, aby zawsze miały zapewniony dostęp do jedzenia.

Około 70 matek z dziećmi, oczekuje na musalak.

Siostry z Burundii zaopatrują się w produkty żywnościowe w Kayanza oddalonej ok 10 km.  Dlatego, że są to mąki, olej i cukier, nie można zrobić zapasów na kilka miesięcy, ponieważ produkt nie będzie zdatny do spożycia. Zakupy trzeba robić raz na miesiąc.

Ośrodek zdrowia prowadzi opiekę nad dziećmi zdrowymi i chorymi. Dzieci są szczepione, przeprowadza im się pomiary, gdy dziecko jest niedożywione o niskich parametrach, kieruje się je na konsultację medyczną i tam zostaje przekierowane do grupy dużego ryzyka. Dla takich dzieci siostry starają się o udzielenie pomocy. Z kolei dzieci niepełnosprawne, odwiedzają w domach lub są przynoszone do Misji.

Wesprzyj działania Siostry Kariny Markowicz, przekazując datek na numer konta Fundacji Pro Spe
74 1140 1225 0000 2343 2600 1001 z dopiskiem "Pomoc dzieciom z Burundi".

Add Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *